sullyerna wroclawa2

Sully Erna – A2 Wrocław

Muzyka to tylko drgania, a jednak tak bardzo wpływa na ludzi – takim twierdzeniem zakończył się krótki film przed występem Sully’ego Erny we wrocławskim klubie A2. Przez kolejne półtorej godziny wokalista Godsmacka i towarzyszący mu muzycy udowodnili, że teza podsumowująca film jest prawdziwa!

Sully Erna – wokalista i multiinstrumentalista, głównie kojarzony z hardrockową grupą Godsmack, postanowił odwiedzić Polskę i zaprezentować solową twórczość. Podczas koncertu można było usłyszeć utwory z płyt Avalon  Hometown life, a także kilka coverów „klasyków”  w świetnych aranżacjach.

Od pierwszych dźwięków dało się zauważyć, że muzyka w A2 po prostu żyje –  energia jaką udało się wytworzyć muzykom  była niesamowita!

Kompozycje zaprezentowane na koncercie, nie pozwalały spokojnie stać w miejscu. Każda z nich miała w sobie to „coś”, co sprawiało że można było posłuchać naprawdę wyjątkowych utworów. Świetnie przemyślane aranżacje dopełnione dojrzałymi tekstami, cała paleta muzycznych barw – zarówno jeśli chodzi o instrumenty jak i o wokal. Z jednej strony profesjonalizm, a z drugiej zabawa i radość z muzyki. Na takie koncerty można by chodzić codziennie!

Podczas występu były też chiwle zadumy – utwory „Fallen to black” oraz „Crawling” w bardzo skromnym aranżu (wokal i pianino) były poświęcone zmarłym muzykom. Bardzo ładny gest – trzeba pamiętać o ludziach, którzy wnieśli coś do muzycznego świata.

Podstawowy set zakończył się energetyczną bombą – „Turn it up”, przy którym wszelkie hamulce puściły! Przy tym numerze nie da się stać w miejscu! Oczywiście publiczność nie pozwoliła odejść artystom bez bisu. Ostatecznie koncert zakończył się wspólnym śpiewaniem „Dream On” i „Hey Jude”.

Duże brawa dla wszystkich muzyków!

Ogromne wyrazy uznania dla towarzyszy Sully’ego. Każdy z instrumentalistów pokazał profesjonalne podejście, a jednocześnie świetnie się bawił podczas gry (Tye Zamora zaprezentował nawet taniec brwiami 😉 ).  Grzechem byłoby nie wspomnieć o genialnym głosie  Lisy Guyer, która wspierała wokalnie Sully’ego. Zarówno chórki jak i partie solowe w jej wykonaniu to mistrzostwo!

 

Lubię mieć pamiątki koncertowe, więc bardzo miło że do biletu dołączyła kostka, którą udało się zdobyć 😉

sully erna ticket

 

Sully obiecał że wróci jeszcze do Polski.  Zapowiedział również nową płytę Godsmacka, a to kolejny powód do wizyty w naszym kraju. Obojętne, z którą formacją się pojawi wiem jedno – na jego koncert pójdę na pewno!

A teraz pora poczuć muzykę! Zobacz czy zwykłe drgania powietrza działają także na Ciebie 😉

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *