Pentatoniczna gimnastyka

Dlaczego gimnastyka palców jest taka ważna?

Są różne style gry na gitarze: jedni uwielbiają długo wybrzmiewające dźwięki, inni są fanami shredowania w nieprawdopodobnie szybkim tempie. Mimo że efekt końcowy jest zupełnie inny, jest wiele rzeczy łączących te stylistyki. Obojętne, który kierunek wybierzesz Twoje ręce muszą być dobrze przygotowane!

 

Jedną z trudniejszych rzeczy jakie spotkałem podczas mojej przygody z gitarą, były zagrywki zawierające dźwięki, które na gryfie znajdują się na tym samym progu, na sąsiednich strunach. Jak sobie poradzić z takim problemem? Otóż, mamy dwie możliwości. Sprawdźmy zatem jakie!

Podkładanie palców

Pierwszym wyjściem z tej kłopotliwej sytuacji jest zmiana palca przy każdej zmianie struny – tak zwane podkładanie palców. Ćwiczenie tego na pewno uruchomi wszystkie palce Twojej ręki, a co za tym idzie poprawisz siłę docisku strun i ogólną sprawność całej dłoni.

Poprzeczki

Kolejną opcją są poprzeczki – dociskamy dźwięki na sąsiednich strunach tym samym palcem. Technika ta, również posiada wiele zalet – ćwiczymy tu mięśnie w obrębie jednego palca. Dodatkowym plusem jest fakt, że pozostałe „bezrobotne” chwilowo palce możemy wykorzystać do rozbudowania danej partii.

Który sposób jest lepszy?

Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sam:)

Obie techniki są warte uwagi – rozwijają inne mięśnie, otwierają przed Tobą różne możliwości.

Gimnastykę czas zacząć!

Ćwiczenie 1

Ćwiczenie oparte jest na skali pentatonicznej, czyli pięciostopniowej. Ogrywać będziemy kolejno superpozycje skali pięciostopniowej a-moll, kostkując naprzemiennie – zaczynamy od uderzenia w dół.

poprzeczki pentatonika amoll

W czterech przypadkach możesz gimnastykować palce w sposób, który uznasz dla siebie wygodny lub ćwiczyć techniki na zmianę. W jednym wariancie (superpozycja nr 3) nie unikniesz podkładania palców 😉

Polecam wykonać ćwiczenie z metronomem –  prawdopodobnie każda zagrywka będzie wychodzić Ci w innym tempie (to normalne, z racji tego że jedne schematy są wygodniejsze od pozostałych). Dobrym pomysłem jest określenie w jakim tempie jesteś w stanie swobodnie zagrać każdy ze schematów. Następnie wybierasz najszybsze tempo jakie udało się osiągnąć i dążysz do tego, żeby zagrać w nim wszystkie warianty. Później podnosisz tempo całości 😉 

Ćwiczenie 2

Kolejnym etapem jest połączenie wszystkich pięciu superpozycji w pasaż.  W tym ćwiczeniu prócz wyżej wymienionych zagadnień zaznajomisz się lepiej ze skalą pentatoniczną i pospacerujesz trochę po gryfie!

 

pasaż penatonika a moll

 

Gitary w dłoń !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *