line6 model gallery

Line6 M5 cz.2 – reverb !

O tym że Line6 to cała paleta muzycznych barw nie trzeba przypominać. Nie zapominajmy jednak o przestrzeni jaka kryje się w tym multiefekcie. Dziś test wszystkich efektów typu reverb. Sprawdźmy co oferuje nam M5!

Jak już wspominałem w poprzednim wpisie na temat M5 ( znajdziesz go tutaj : http://gragitara.com.pl/testujemy-line6-m5-cz-1-czyli-overdrivey/ ), w jednym opakowaniu dostajemy 100 różnych efektów podzielonych na 5 kategorii:  Delay, Modulation, Distortion, Filter, Reverb. W każdej z kategorii znajduje się kilkanaście propozycji: zarówno wzorowanych na klasycznych efektach obecnych na muzycznym rynku niemalże od początku jego istnienia, jak i autorskich proprojektów inżynierów z Line6. Nie ma możliwości nie znaleźć tu czegoś dla siebie!

Każdy potrzebuje przestrzeni…

Reverb to efekt, który może dodać do naszych partii odrobinę magii albo całkowicie ją zepsuć. Część ludzi nie stosuje go wcale, część nie wyobraża sobie pedalboardu bez dodatkowej porcji przestrzeni jaką oferują efekty pogłosowe. Osobiście uważam że delikatny reverb dodany do balladowego arpeggio, lub melodyjnej solówki raczej pomoże niż zaszkodzi – oczywiście wszystko z wyczuciem;)  Nie wspomnę o graniu ambientu, gdzie bez pogłosu raczej ciężko osiągnąć zamierzony klimat.

Reverb w Line6 M5

12 propozycji – tyle przygotowali dla użytkownika kalifornijscy inżynierowie. Wśród nich znajdziemy klasyki takie jak pogłosy sprężynowe, plate, room czy hall. Bardzo ciekawą opcją są też wariacje z nimi związane czyli „Ducking”, który zmniejsza reverb kiedy gramy, czy też „Octo” lub „Particle Verb”, które wykorzystują dodatkowo modulacje i z  pewnością odnajdą się w ambientowych klimatach, ale i nie tylko tam 😉

Nie ma co gadać, gramy!


Jeden riff i dwanaście różnych pogłosów- który przypadł Wam do gustu najbardziej? Ja sam jestem fanem efektów, które łączą przestrzeń i modulację, więc do moich faworytów należą zdecydowanie Octo i Particle Verb – w połączeniu z pedałem głośności lub ekspresji (nie zapominajmy że istnieje możliwość podpięcia go do M5) mogą nieźle namieszać w kompozycjach 😉  Z kolei „klasyczna” czołówka to według mnie ’63 Spring, Hall i Cave.

To jeszcze nie koniec…

Nie zapominajmy, że to jeszcze nie wszystkie brzmienia! Niebawem przetestujemy sekcje Delay, Modulation i Filter!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *