Axl Badwater ElDorado – Testujemy!

Na rynku gitarowym możemy znaleźć sporo wariacji wzorowanych na klasykach, toteż nie byłem zaskoczony, że wśród modeli kalifornijskiej firmy AXL znalazła się konstrukcja podobna do telecastera.  Gitary z serii Badwater można rozpoznać z daleka  z powodu ich ciekawego designu. Czy równie ciekawie brzmią? Sprawdźmy!

AXL ElDorado                 AXL ElDorado

Budowa i  osprzęt

Do olchowego korpusu przykręcono klonowy gryf, na którym znajduje się palisandrowa podstrunnica z 22 progami. Na pokładzie mamy dwa single AXL Alnico (w specyfikacji producenta widnieje informacja że zostały zaprojektowane przez EMG), którymi sterować możemy przy pomocy przełącznika trójpozycyjnego oraz dwóch potencjometrów – jeden odpowiada za głośność, drugi za tone.  Na kluczach również  widnieje logo AXL.

 

Na pierwszy rzut oka…

Gitara jest lekka, dobrze wyważona, a gryf całkiem nieźle leży w dłoni.

Jak wcześniej wspominałem gitary z tej serii charakteryzuje wygląd. Model El Dorado stylizowany jest na gitarę która ma kilkanaście lat i sporo przeszła. Na korpusie znajdziemy liczne przetarcia, obicia i zadrapania. Elementy metalowe takie jak mostek, klucze czy gałki potencjometrów sprawiają wrażenie zardzewiałych.  Design jest ciekawy i gitara na pewno zwróci uwagę nie jednej  pary oczu. Czy ładny czy przesadzony? Oceńcie sami 🙂

 

 

 

Jak brzmi AXL?

Gitara „na sucho” odzywa się dość jasnym brzmieniem. Niskie tony wydają się trochę schowane za pasmem środkowym i bardzo czytelną górą.  Zobaczmy co się stanie po podpięciu do wzmacniacza – to w końcu gitara elektryczna 😉


I jak wrażenia? Moim zdaniem ciekawe barwy można uzyskać na przetworniku  pod gryfem lub na kombinacji obu pickupów. Przetwornik pod mostem jest dla mnie trochę zbyt jaskrawy w brzmieniu.  Nie mniej jednak gitara oferuje całkiem miło brzmiący clean i dość dobrze sprawdza się w crunchu. Ciężko jest z niej wykręcić riffy metalowe, choć może dodatkowy equalizer i na to by pozwolił.

Podsumowując

Gitara w swoim przedziale cenowym       (nówka ok. 800 zł, używki da się znaleźć nawet za ok. 350 zł) jest warta uwagi. Jeśli szukasz czegoś do grania lżejszych klimatów i chcesz mieć gitarę, która ma oryginalny wygląd – polecam! 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *